czwartek, 16 sierpnia 2012

...

Takiego pechowego dnia to nie miałam już od dawna. Same złe wiadomości. Dowiedziałam się, że nie da się naprawić mojej lustrzanki, no super no. Ciekawe jak będę robić zdjęcia i co tutaj wstawiać. Teraz nawet nie mam co liczyć na nową. Czyli szykuje się oszczędzanie. Dobrze że wcześniej na wyprzedażach upolowałam kilka perełek, więc na razie nie planuję żadnych zakupów. Poza tym chyba rozwaliłam też rower. Aaaa!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz